Case study — Fotowoltaika, OZE i usługi instalacyjno-budowlaneWoltanic
Ponad 90 tysięcy linii kodu i 29 modułów — zbudowane od zera w niecałe dwa miesiące, razem z wdrożeniem administratorów. System CRM i FSM, który jest już przygotowany na pełne ERP: ma rozliczenia inwestycji, rentowność w dashboardzie i podział umowy na koszty, marże i prowizje uczestników sprzedaży. Powstał dla firmy fotowoltaicznej, ale konfigurowalna baza produktów i kalkulatory z regułami warunkowymi wyceniają równie dobrze wymianę połaci dachu, docieplenie budynku, montaże okien - w pełni przygotowany system na dywersyfikacje usług.
Problem
Rozwiązanie
Moduły systemu
Efekty wdrożenia
Dedykowany system CRM w niecałe dwa miesiące — jak to możliwe

Oprogramowanie CRM dla firmy fotowoltaicznej, które policzy też dach i docieplenie

Obieg dokumentacji między działami — największy problem średnich firm

Od CRM do systemu ERP — rozliczenia inwestycji i rentowność

Co dalej — integracja systemu ERP z księgowością

Najczęściej zadawane pytania
CRM zarządza relacją z klientem — kontaktami, lejkiem sprzedaży, historią rozmów. ERP idzie dalej: obejmuje zasoby firmy, czyli materiał, koszty, rozliczenia i rentowność przedsięwzięć. Ten system zaczął jako CRM z modułem FSM, a dziś ma rozliczenia inwestycji z podziałem na koszty, marżę i prowizje — czyli wchodzi już na obszar ERP. Różnicę rozpisaliśmy szerzej w artykule o kosztach systemów CRM dla firm.
FSM to Field Service Management, czyli zarządzanie pracą w terenie: planowanie ekip montażowych, wydania z magazynu, dokumentacja montażu i odbiory. CRM kończy się na podpisanej umowie, FSM dopiero wtedy zaczyna. Firma usługowa potrzebuje obu, bo jej proces to łańcuch od wyceny aż po rozliczenie.
Nie. System powstał dla firmy z branży OZE, ale w kodzie nie ma nic specyficznego dla fotowoltaiki. Wyceny opierają się na konfigurowalnej bazie produktów i kalkulatorach z regułami warunkowymi, które ustawia sam klient. Ten sam silnik policzy wymianę połaci dachu, docieplenie, montaż okien czy instalację teletechniczną. Nowa branża to nowa konfiguracja, nie nowy kod.
Każdy kalkulator ma własny zestaw pozycji. Pozycja może pobierać cenę z bazy produktów albo mieć własną stałą kwotę — przydaje się przy usługach i robociźnie. Do tego narzut procentowy lub kwotowy, pozycje opcjonalne oraz reguły warunkowe: jeśli klient wybierze określoną opcję, system sam dorzuci powiązaną pozycję w zadanej ilości. Wynik przelicza się na żywo.
Dla każdego etapu procesu definiujesz listę wymaganych dokumentów — wniosek kredytowy, projekt, zdjęcia z wizji lokalnej, założenia do realizacji, protokół odbioru. Dopóki komplet nie jest wgrany, zlecenie nie przechodzi do kolejnego działu. Listę konfiguruje klient w panelu, więc każda branża ma własny zestaw wymagań.
Ten powstał w niecałe dwa miesiące — ponad 90 tysięcy linii kodu i 29 modułów, razem z wdrożeniem administratorów. Wdrażamy modułami, więc pierwsze części trafiają na produkcję po kilku tygodniach i zespół testuje je, gdy zmiany są jeszcze tanie. Termin zależy od zakresu, ale nie mówimy o roku pracy.
Nie. Wzory ofert, umów i protokołów powstają w kreatorach z podglądem A4 — układasz dokument jak w edytorze tekstu i wstawiasz zmienne. Bazę produktów, kalkulatory, pola audytu i wymagania dokumentowe konfiguruje się w panelu administratora. Znajomość HTML nie jest potrzebna.
Model jest dwuczłonowy: opłata wdrożeniowa i roczna subskrypcja obejmująca utrzymanie, aktualizacje i wsparcie. Kwota zależy od zakresu — inaczej wycenia się sam CRM z kalkulatorem, a inaczej pełną platformę z FSM, magazynem i rozliczeniami inwestycji. Realne widełki rynkowe rozpisaliśmy w artykule ile kosztuje system CRM dla firmy.
Chcesz podobne rozwiązanie?
Opowiedz nam o swojej firmie — co robisz, z czym się mierzysz, czego potrzebujesz. Porozmawiamy bez zobowiązań.
Umów bezpłatną konsultację