Rozpoznajesz te problemy?
Excel to nie system
Arkusze kalkulacyjne, które kiedyś miały być „tymczasowe", stały się podstawą firmy. Dane w pięciu plikach, trzy wersje tego samego cennika, nikt nie wie, która jest aktualna. Brzmi znajomo?
Chaos w komunikacji
Handlowiec obiecał klientowi termin, którego produkcja nie zna. Montażysta jedzie na adres, który zmienił się wczoraj. Informacje giną między telefonami, mailami i karteczkami.
Brak kontroli nad sprzedażą
Ile leadów przyszło w tym miesiącu? Ile ofert wysłano? Jaki jest współczynnik konwersji? Jeśli odpowiedź brzmi „muszę to sprawdzić" — nie masz systemu, masz nadzieję.
Strach przed wzrostem
Firma rośnie, ale procesy nie nadążają. Każdy nowy pracownik to kolejna osoba, której trzeba tłumaczyć „jak tu u nas działa". System powinien to tłumaczyć za Ciebie.
Te problemy mają jedno źródło: brak systemu, który organizuje procesy od A do Z. Nie kolejna apka, nie kolejny arkusz — jeden system, który wie, na jakim etapie jest każdy klient, każda oferta i każde zlecenie.
A jeśli Twój proces nie mieści się ani w CRM, ani w ERP? Bo urząd prowadzi postępowania, szkoła językowa streamuje lekcje, a wykonawca rozlicza dwudziestu podwykonawców — i żadne z tego nie jest sprzedażą. Wtedy budujemy oprogramowanie dla firm na zamówienie, pod jeden konkretny przebieg, od 12 000 zł.
Dedykowane systemy CRM i ERP — kiedy gotowy poziom nie wystarcza
Zaczynaliśmy od pisania systemów od zera i to nadal robimy najlepiej. Woltanic — ponad 90 tysięcy
linii kodu i 29 modułów w niecałe dwa miesiące. Voltaris — 69 283 linie i 48 modułów. Dopiero
po kilkunastu takich wdrożeniach zobaczyliśmy rzecz, która zmieniła nam całą ofertę: firmy
instalacyjne robią w kółko to samo.
Fotowoltaika, pompy ciepła, elektryka, klimatyzacja, alarmy. Lead, wycena z kalkulatora, umowa,
montaż, rozliczenie z ekipą. Kolejność jest ta sama, zmieniają się produkty w bazie i pola
w audycie. Takich firm jest na rynku najwięcej. Skoro schemat się powtarza, nie ma sensu pisać
go dwudziesty raz i kazać płacić jak za pierwszy — i dokładnie z tego wyrósł cennik
abonamentowy wyżej. To nie jest tańsza wersja dedyku. To dedyk, który napisaliśmy
już dwadzieścia razy.
Tylko że nie każdy tak pracuje. Poniżej branże, w których gotowy poziom rozsypuje się na pierwszym
tygodniu — bo mają inną metodologię, nie mniejsze potrzeby.
Deweloperzy
Nie ma „klientów" — są nabywcy przypisani do lokali, lokale do bloków, bloki do osiedli. Do tego etapy inwestycji, harmonogram odbiorów i płatności transzami. Płaska lista kontaktów jest tu bezużyteczna.
Firmy sprzątające
Wycena per metr, per obiekt albo ryczałtem, umowy stałe na lata i grafiki ekip na trzy zmiany. Sprzedaż kończy się raz, a realizacja trwa dwa lata — odwrotnie niż w montażu.
Warsztaty i mechanicy
Kluczem jest pojazd, nie klient. Historia po numerze VIN, części z gwarancjami, przeglądy wracające co rok i zlecenia otwierane w trakcie naprawy.
Transport i spedycja
Zlecenia rozliczane od kilometra i tony, kierowcy z czasem pracy, fracht, kilometrówki i dokumenty przewozowe. Marża liczy się per kurs, nie per klient.
Kancelarie
Sprawy zamiast zleceń, terminy procesowe zamiast etapów montażu, rozliczenie godzinowe albo za sukces. Przekroczony termin kosztuje więcej niż stracony lead.
Produkcja na wymiar
Pomiar z natury przed wyceną, lista materiałowa z projektu, harmonogram lakierni i montaż u klienta. Każde zamówienie to osobny prototyp.
Szkoły i ośrodki szkoleniowe
Grupy, sale, lektorzy rozliczani za godziny, obecności i certyfikaty. Kursant wraca co semestr, a nie raz na dziesięć lat.
Ochrona i obsługa obiektów
Grafiki obiektowe, zmiany nocne, patrole i raporty ze służby. Rozliczasz roboczogodziny na obiekcie, nie sprzedaż.
Dla nich piszemy system od zera: własna struktura danych, własny przebieg statusów, własne wzory
dokumentów. Zakres ustalamy po audycie procesów, więc wycena jest zawsze indywidualna — ale sposób
zapłaty możesz wybrać z trzech.
Jak płacisz za dedykowany system
Trzy modele, ta sama praca. Różnią się tym, ile wykładasz na wejściu i jak rozkłada się reszta
w czasie. Kwoty poniżej to przykładowe wyceny z realnych wdrożeń, nie cennik katalogowy.
Abonament rozwojowy
Firma, która chce rozwijać system dalej i nie targować się o każdą zmianę.
8 000 zł/mies.
netto, umowa na minimum rok, zero opłaty wejściowej
Jakbyś miał programistę na etacie — tyle że bez etatu, ZUS-u i urlopu.
- Rozwój bez limitu — nowe moduły w abonamencie
- Zero opłaty wejściowej
- Zmiana zakresu bez aneksu i bez nowej wyceny
Najczęściej wybieranyGotowiec z wdrożeniem
Firma, która chce dedykowane wdrożenie bez wykładania całości na starcie.
10 000 zł + 4 000 zł/mies.
netto, wejście jednorazowo plus stała rata
Rośniemy razem z firmą: audyt procesów na start, kolejne moduły dokładane wtedy, gdy są potrzebne.
- Audyt procesów i dopasowanie rozwiązania w cenie wejścia
- Niski wkład początkowy zamiast pełnej opłaty wdrożeniowej
- Nowe moduły dobudowywane wraz ze wzrostem firmy
Dedykowany system z subskrypcją
Firma, która liczy koszt w perspektywie pięciu lat, nie jednego roku.
70 000 zł + 15 000 zł/rok
netto, wdrożenie jednorazowo plus utrzymanie roczne
Najwyższe wejście, najniższy rachunek po pięciu latach.
- Pełne wdrożenie rozliczone na starcie
- Utrzymanie, aktualizacje i wsparcie w subskrypcji
- Po pięciu latach najtańszy z trzech modeli
Wykup systemu na własność — 150% wartości rocznego abonamentuMożliwy po roku współpracy. Przy CRM MAX (4 500 zł/mies., czyli 54 000 zł rocznie) wykup wynosi 81 000 zł. Kod przechodzi na Ciebie razem z dokumentacją.
Dlaczego dedykowane wdrożenie kosztuje więcej niż abonament
Bo w abonamencie dostajesz gotowe moduły, a tutaj powstaje kod, którego wcześniej nie było —
razem z audytem, projektem struktury danych i testami na Twoich procesach. Abonament rozwojowy
to koszt programisty pracującego nad Twoim systemem w trybie ciągłym: bez etatu, bez ZUS-u
i bez faktury za każdą drobną zmianę. Porównanie z dwiema pozostałymi drogami na rynku —
gotowym pudełkiem i klasycznym software house'em — wygląda tak:
| Gotowy SaaS | Software house | VULPEX System |
|---|
| Koszt wdrożenia | 0 zł | 150 000 – 300 000 zł | od 20 000 zł |
| Koszt utrzymania | 49–200 zł/os. miesięcznie | brak lub osobna umowa | od 8 000 zł rocznie za cały system |
| Dedykacja pod firmę | Minimalna | Pełna | Pełna |
| Limit użytkowników | Tak — płacisz za konto | Zależy od umowy | Brak limitu |
| Utrzymanie i aktualizacje | W cenie | Płatne osobno | W cenie subskrypcji |
| Strona WWW + SEO | Brak | Osobna firma | W pakiecie |
| Co jeśli nie działa? | Rezygnujesz z subskrypcji | Zostaje Ci kod | Rezygnujesz po roku |
Gotowy SaaS
Wdrożenie0 zł
Miesięcznie49–200 zł/os.
DedykacjaMinimalna
Limit kontTak — płacisz za konto
UtrzymanieW cenie
WWW + SEOBrak
Nie działa?Rezygnujesz z sub.
Software house
Wdrożenie150 000 – 300 000 zł
Miesięczniebrak lub osobna umowa
DedykacjaPełna
Limit kontZależy od umowy
UtrzymaniePłatne osobno
WWW + SEOOsobna firma
Nie działa?Zostaje Ci kod
VULPEX System
Wdrożenieod 20 000 zł
Utrzymanieod 8 000 zł rocznie
DedykacjaPełna
Limit kontBrak limitu
UtrzymanieW cenie subskrypcji
WWW + SEOW pakiecie
Nie działa?Rezygnujesz po roku
Systemy, które już pracują
Dwa wdrożenia z tej ścieżki. Oba stoją na produkcji i pracują codziennie — nie są to makiety
ani projekty koncepcyjne.
Woltanic — 90 000+ linii, 29 modułów
CRM z FSM zbudowany w niecałe dwa miesiące razem z wdrożeniem administratorów. Wymuszony obieg
dokumentacji, magazyn z kompletacją z listy materiałowej, rozliczenia inwestycji z podziałem
na koszty, marżę i prowizje całej struktury sprzedaży.
Zobacz case study Woltanic.
Voltaris — 69 283 linie, 48 modułów
Platforma dla firmy fotowoltaicznej: kalkulator wycen instalacji, generatory ofert i umów,
panel monterów, rozliczenia prowizji oraz strona z własnym generatorem stron lokalnych.
System zastąpił pięć osobnych narzędzi.
Zobacz case study Voltaris.
Przykładowa wycena dedykowanego wdrożenia z tej półki to 20 000 zł opłaty wdrożeniowej i 8 000 zł
subskrypcji rocznej — tyle kosztował system dla branży fotowoltaicznej, jeden z najbardziej
rozbudowanych, jakie zrobiliśmy. To liczba z konkretnego projektu, nie pozycja cennika. Jeśli Twój
proces mieści się w gotowych poziomach, wróć do cennika abonamentowego —
tam nie ma opłaty wejściowej, bo nie ma czego projektować od zera.
Zamów bezpłatną wycenę